Siostry Pasjonistki Zgromadzenie Sióstr Męki Panna Naszego Jezusa Chrystusa

Matka Założycielka Józefa Hałacińska

 

Powstanie i rozwój zgromadzenia

  

Na początku była łaska. Tak można powiedzieć o każdym dziele Bożym, a takim jest każde zgromadzenie zakonne we wspólnocie Kościoła. Na początku jest łaska, którą Bóg daje konkretnemu człowiekowi, a ten może ją rozpoznać i przyjąć, bądź zmarnować lub odrzucić. Tak stało się w życiu Joanny Hałacińskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Pasjonistek. Urodzona w 1867 r. w wieku lat dwudziestu odkryła w sobie powołanie zakonne i wstąpiła do sióstr Kapucynek. Po dwóch latach pobytu w tym zgromadzeniu otrzymała wewnętrzny nakaz założenia zgromadzenia czczącego tajemnicę Męki Pańskiej. Ponieważ w owym czasie nie było jeszcze takiego zgromadzenia s. Joanna Hałacińska za radą swoich przełożonych oraz bł. o. Honorata Koźmińskiego wstąpiła w 1889 r. do sióstr Serafitek, które mają w swoim charyzmacie kult Matki Bożej Bolesnej. Przez 30 lat pobytu u Sióstr Serafitek odczuwała, że nie spełnia właściwie zadania wyznaczonego jej przez Chrystusa. Pod wpływem wewnętrznych przeżyć i zmagań czując Boży nakaz założyła w 1918 r. nowe Zgromadzenie, którego charyzmat koncentruje się wokół Tajemnicy Odkupienia: Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Zgromadzenie zostało oparte na regule III zakonu św. Franciszka z Asyżu. Pierwszy dom nowego zgromadzenia powstał w Płocku, a opiekunem duchowym sióstr został błogosławiony ks. bp Antoni Nowowiejski. Na przestrzeni 20 lat od założenia zgromadzenia liczba sióstr wzrosła do 206. Wraz ze zwiększeniem się liczby powołań, siostry zaczęły tworzyć, coraz to nowe placówki zakonne. W tym czasie powstało 26 domów sióstr Pasjonistek, czyli więcej niż jeden rocznie. Większość domów otwarto na terenie diecezji płockiej, powoli jednak zgromadzenie otwierało swoje placówki w innych częściach Polski: Górny Śląsk, Kielecczyzna,  okolice Krakowa  i pomorzu.W latach 1963-69 zgromadzeniem kierowała matka Zdzisława Śniechowska. W tym czasie Polsko-Kanadyjski Instytut Dobroczynności stworzył w Montrealu Ognisko Polonii im. Marii Curie-Skłodowskiej przeznaczony na schronisko dla starców. Wówczas to w roku 1964, na prośbę Dyrekcji Instytutu, siostry Pasjonistki podjęły tam pracę w charakterze pielęgniarek. Jest to pierwsza, do dziś istniejąca placówka zagraniczna sióstr Pasjonistek. W czerwcu 1964 r. nastąpiła też reforma struju zanonnego. W roku 1969 zgromadzenie posiadało 39 placówek. Ponownie w 1969 r. kierowanie zgromadzeniem objęła matka Stanisława Żebrowska. W tym okresie siostry założyły kolejną placówkę zagraniczną, tym razem w Rzymie. W 1974 r. podjęły one pracę w zakładzie Opieki dla starców kierowanym przez Ojców Pasjonistów, a następnie w Klinice. W 1979 r., już za rządów matki Renaty Cieślak (1975-81), siostry pasjonistki dotarły do Brukseli, gdzie podjęły pracę w Polskiej Misji Katolickiej. Natomiast rok wcześniej, otwarta została druga placówka w Peterborough w Kanadzie. Tu siostry zajęły się działalnością wychowawczą i dydaktyczną w środowisku polonijnym, a także podjęły pracę w kurii diecezjalnej. W latach 1981-87 kierowanie zgromadzeniem objęła matka Cypriana Dombrzalska. W tym czasie dom Sióstr Pasjonistek w Wilanowie od 13 lipca 1984 r. stał się siedzibą Domu generalnego Zgromadzenia i domem formacyjnym dla sióstr juniorystek. Zasługą matki Cypriany było podjęcie przez siostry działalności na terenach misyjnych w Afryce, do czego zgromadzenie przygotowywało się przez wiele lat. Pierwsze cztery siostry wyjechały 3 października 1986 r. do pracy   misyjnej   w Kamerunie w  Afryce  Bertua –Tigaza Kamerunie .W tym czasie   zgromadzenie posiadało ogółem 37 placówek i liczyło ok. 260 sióstr.  Obecnie mamy 6 domów w Kamerunie i rodzime siostry.
01 02

Żmudne prace trybunały beatyfikacyjnego na etapie diecezjalnym, któremu przewodniczył jako delegat Biskupa ks. inf. Władysław Lis, trwały przez sześć lat. W tym czasie przesłuchano 38 świadków, zbadano wiele różnych dokumentów, świadectw heroiczności, także opinię sióstr serafitek, wśród których przez 30 lat pracowała Joanna Hałacińska. Uroczyste zakończenie tych prac odbyło się 31 sierpnia 2002 r. w katedrze płockiej pod przewodnictwem Biskupa Płockiego Prof. Stanisława Wielgusa. Zyskując akceptację ordynariusza diecezji płockiej akta procesowe zostały przewiezione do Rzymu i złożone w Kongregacji do spraw Kanonizacyjnych. W dniu 28 września 2002 r. został otwarty proces beatyfikacyjny Sługi Bożej Józefy Joanny Hałacińskiej na etapie watykańskim.Dnia 1 kwietnia 2004 r. po dłuższej chorobie zmarła matka Tarsycja Stręciwilk. W czerwcu tego roku kapituła generalna sióstr Pasjonistek przekazała kierowanie zgromadzeniem matce Anicie Popielewskiej. Jej staraniem rozpoczęto budowę domu formacyjnego w Enia w Kamerunie, dla kandydatek, które wstępują do zgromadzenia na misjach. Dzięki osobistemu zaangażowaniu matki Anity i zarządu zgromadzenia mogło dojść do podniosłej uroczystości ekshumacji i kanonicznego rozpoznania doczesnych szczątek Sługi Bożej Józefy Joanny Hałacińskiej oraz umieszczenia ich w sarkofagu w kościele farnym w Płocku w dniu 18 listopada 2006 r.

03

„ Dusza żywi się tym, z czego się cieszy” św. Augustyn 

  WSPÓLNOTA SIÓSTR W LĘBORKU

Obecność pierwszych sióstr  w Lęborku, które rozpoczęły prace w szpitalu datuje się na rok 1947, a więc  ss. Pasjonistki  w Lęborku przebywają już od 68 lat. Początkowo  zatrudnione były u ojców Franciszkanów oraz prowadziły przedszkole. Kiedy erygowano parafię M.B. Królowej Polski siostry zostały przyjęte do pracy. Od  początku pracowały jako katechetki, przedszkolanki, kancelistki i zakrystianki. Siostry Pasjonistki  wpisane są w tym mieście i w tej parafii. Swoją pracą , modlitwą i przykładem życia pociągały wiele młodych do życia zakonnego.

 

 Obecną wspólnotę stanowią siostry:

 s. Damaris  Bieszk – Przełożona domu i sióstr – katechetka w szk.nr. 4

s. Sebastiana  Szczepkowska – kancelistka 

s. Judyta  Garncarek – zakrystianka  w Lęborku najdłużej prawie 30 lat.

04

 

Siostry zamieszkują w górnej części plebani. W domu jest kaplica w której wspólnota  gromadzi się na modlitwę wspólną i indywidualną i raz w miesiącu  księża wikariusze odprawiają w niej mszę świętą,   Siostry  przez swoją  pracę  i modlitwę służą wiernym naszej parafii  i wszystkim z którymi się spotykają,  Modlimy się również o nowe powołania szczególnie z naszej parafii, których teraz jest coraz mniej.

 

 „ Umiłował mnie i  samego siebie wydał za mnie.

   Pomóż mi, Panie zaakceptować  krzyż, który dajesz mi każdego dnia.

Pomóż mi zrozumieć, iż pomimo cierpienia i bólu jaki ze sobą niesie, jest moim szczęściem, gdyż łączy mnie z Tobą, jest moją drogą do Ciebie.”

05